Tragiczny wypadek drogowy, pożary lasu i traw

Druga połowa ub. tygodnia była dla biłgorajskich strażaków bardzo intensywna.

W czwartek, 16 kwietnia, chwilę po godz. 8:30 dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Biłgoraju otrzymał zgłoszenie o wypadku na DW 849 w okolicach miejscowości Kozaki, gm. Łukowa. Przybyły na miejsce zdarzenia pierwszy zastęp strażaków zastał tragiczne skutki zdarzenia z udziałem ciężarówki i samochodu osobowego. W wyniku zderzenia kierowca osobówki został wyrzucony poza kabinę pojazdu, a dwaj pasażerowie przygnieceni w kabinie przez przód cysterny. Pomimo podjętych działań ratowniczych oraz wezwania dodatkowych zastępów nie udało się uratować życia kierowcy ani pasażerów auta osobowego.  W akcji wzięło udział 5 zastępów strażackich.

Kwadrans po godz. 17 wpłynęło zgłoszenie o pożarze lasu w pobliżu miejscowości Tereszpol. Pierwsi przybyli na miejsce strażacy stwierdzili, że front pożaru rozciąga się na długości ok. 500 m, a porywisty wiatr powoduje szybkie jego rozprzestrzenianie, stąd potrzeba znacznej ilości sił i środków do jego ugaszenia. W wyniku pożaru spłonęło blisko 10 ha poszycia leśnego oraz częściowo drzewostanu. Intensywne działania gaśnicze trwały do późnych godzin nocnych, a dozorowanie pogorzeliska przez strażaków z miejscowej OSP – do rana. W kulminacyjnym momencie w gaszeniu tego pożaru brało udział 14 zastępów gaśniczych.

Zgłoszenia o kolejnych pożarach, tym razem suchych traw, wpłynęły odpowiednio: w Radzięcinie przed godz. 18, w Tarnogrodzie przed 22 i w Nakliku o 22.23. W tych działaniach gaśniczych uczestniczyło 4 zastępy z miejscowych jednostek OSP. Pożar w Radzięcinie strawił dodatkowo uprawę porzeczki.

W akcjach gaśniczych tego dnia zaangażowanych było w sumie 120 strażaków.

W piątek, 17 kwietnia przed godz. 8 trzy zastępy gaśnicze zostały zadysponowane do pożaru lasu w pobliżu Smólska Dużego. Działania gaśnicze prowadzono na obszarze 0,5 ha poszycia leśnego i trwały one do godz. 11.30. W tym samym czasie dziewięć zastępów z PSP i OSP prowadziło działania gaśnicze aby dokładne dogasić pogorzelisko po pożarze tereszpolskiego lasu z poprzedniego dnia. Działania tego typu są bardzo czasochłonne, każdy m2 pożarzyska należy przelać wodą by zlikwidować dymiące się miejsca z gorącym popiołem czy żarzące się pozostałości poszycia leśnego, by podmuch wiatru nie wzniecał na nowo pożaru.

W sobotę, 18 kwietnia przed godz. 9 po raz trzeci zastęp strażacki został zadysponowany na miejsce pożaru w tereszpolskim lesie. Pomimo wczorajszego dogaszania pożarzyska, pod kilkoma pniakami pojawił się dym świadczący o ukrytym zarzewiu ognia. Łącznie przez trzy dni działań przy tym pożarze strażacy zużyli do celów gaśniczych ponad 350 m3 wody, a w akcji wzięło udział blisko 120 strażaków.

Kwadrans po godz. 11 wpłynęło zgłoszenie dotyczące pożaru suchych traw w miejscowości Sokołówka. Dwa zastępy z OSP walczyło z pożarem przez blisko 1,5 godz.

Kilka minut przed 17 wpłynęło kolejne zgłoszenie o palącym się lesie, tym razem w pobliżu Korytkowa Małego. Po dojeździe na miejsce pożaru dwóch zastępów, strażacy zastali mocno poparzonego mężczyznę i rozwinięty pożar poszycia. Po udzieleniu poszkodowanemu pomocy medycznej został on zabrany przez Zespół Ratownictwa Medycznego z zamiarem przekazania Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu. Działania gaśnicze trwały godzinę, ogień strawił 0,2 ha lasu.

Niedziela, 19 kwietnia to kolejny pożar lasu w gm. Tereszpol. Spaliło się prawie 0,5 ha poszycia leśnego, prawdopodobną przyczyną było pozostawione niedogaszone ognisko. Z ogniem wałczyło 3 zastępy strażackie.

Przed godz. 12 strażacy zostali zadysponowania do pożaru suchych traw w Zastawiu, który udało się ugasić po 40 min.

Przed godz. 16 dwa zastępy prowadziły działania ratownicze związane ze zdarzeniem drogowym z udziałem motocyklisty na DW 835 w pobliżu Gromady.

Przed godz. 20 trzy zastępy gasiło kolejny pożar trawy, w okolicach miejscowości Kozaki, gdzie paliło się 3 ha trawy, działania trwały niemal do godz. 22. Jednocześnie dwa zastępy prowadziły działania gaśnicze w miejscowości Różaniec Drugi, gdzie paliło się sprasowane siano na polu.

Statystyki wskazują, że najczęstszą przyczyną pożarów lasu, nieużytków rolnych i traw jest zaprószenie ognia i celowe podpalenia. Przytoczone przypadki potwierdzają, że wypalanie traw, pomimo szeregu apeli, negatywnych skutków dla środowiska, dużych strat materialnych i kosztów akcji, a także grożących sprawcom sankcji karnych, wciąż stanowią plagę w naszym powiecie. Obecną sytuację pożarową  pogarsza także stale wzrastające zagrożenie pożarowe lasu, które na chwilę obecną na całym obszarze Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie osiągnęło najwyższy stopień. Z powodu braku opadów deszczu ściółka leśna jest bardzo sucha, jej wilgotność wynosi poniżej 10 %.

Spośród łącznie 83 interwencji biłgorajskich strażaków w okresie 1-19 kwietnia ponad połowa stanowiła pożary traw, nieużytków rolnych i lasów. W gaszeniu tych pożarów uczestniczyło łącznie blisko 750 strażaków z PSP i OSP.

 

APELUJEMY nie wypalaj traw, nie podpalaj lasu!